hej - czas to u mnie nie wiem deficytowy towar :-/
ale...
w końcu zrobiłam paznokcie (nie żeluję :-D tylko kosmetyka i malowanie) i solariowałam się :-)
Asiu - pokoiki boskie, u nas podwójnie, to zdecydowanie już za drogo - myślę, że w Ikea uda nam się pokupować, pokompletować i 3000 wystarczy ;-) a sukienek to uuuu masz :-) Lilce też kupowałam sporo i ktoś co raz przyniósł, niektóre miała raz - no ale jest komu nosić :-D
nie wiem do każdej coś miałam, wiecie, że nawet jak nie piszę to myślę o każdej?? :-)
Róża jest rykun, na rękach super, wszędzie indziej be :-/ czasem jestem na skraju wycia :-P na szczęście nie ryje za długo, fazami i wkurza, że co chwila trzeba podchodzić bo coś tam :ico_noniewiem: a może to dziś tak mam?? zero cierpliwości :(
Lila, jest grzeczna, ale nie ma czym gryźć mnie :-D za to nogami rowerkuje i czasem mi się oberwie, Różynce ze dwa razy też - oczywiście mówię, nie wolno, nu nu nu (tak fajnie powtarza to po mnie :-)) to ona widząc minę robi buzię w ciup do buziaka :-D ręce opadają :ico_oczko:
I ot tyle, więcej nie dzieje się a czasu brak ciągle :-) byle do wiosny...
U Anetki ok - odpoczywa na razie ;-)
idę dziś Chirurdzy później być nie mogli :ico_zly:
a i ćwiczyłam dziś - całe 5 minut - kurde nie wiedziałam, że taką kondycję kiepską mam :(
[ Dodano: 2008-01-08, 21:54 ]
ooo Asiu wywołałaś wilka z lasu :-D

