
witam was kochane popoludniowa pora...
ja tez sie pozale... dzisiaj mialam robione " bubu" :ico_oczko: i to dwa razy (pobierali mi krewke :ico_placzek: )ja zawsze przezywam te badania :ico_puknij: cale szczescie mam juz z glowy (udalo mi sie uprosic aby badanie bylo zrobionena czczo i po sniadanku - 1,5 h pozniej, ktore zjadlam na miescie (drugie mialo byc po poludniu)... dzis z wiktorkiem zostal tesc wiec w przerwie miedzy jednym kluciem a drugim "obskoczylam" ryneczek... :ico_haha_01: zawsze to jakas rozrywka :ico_oczko:
emalia, my ksiedza nie zapraszamy nigdy... bo po pierwsze ma swoj cennik, po drugie trzeba go przywiezc i odwiezc , po trzecie zyczy sobie na obiadek... a po czwarte go nie lubie :ico_zly: probuje grac role amerykanskiego pastora i nie bardzo mu to wychodzi :ico_noniewiem:








