12 sty 2008, 00:31
Asiu- ja myślę o Tobie często i ciepło i cokolwiek postanowisz - będę z Tobą, póki co myślami, ale mam nadzieję, ze jednak dotrzymasz słowa i przyjedziecie wkrótce do nas :-D
Dzieciaczkom kochanym życzę zdrowia - duuuuuuuuuuużo :-)
w związku z tym, że jak zawsze czytałam na raty - nie pamiętam za wiele :-/
Ja wciąż stosuję emolium i dla Lili sporadycznie i teraz dla Różyna :-)
Jeśli chodzi o mnie to się zaparłam i jestem na diecie, ćwiczeniach i pożeraniu Clarinoli itp. Bartolini obiecał wydać na mnie 1/2 swojej rocznej premii - :ico_brawa_01: mam na myśli szmatki nowe, bo moja szafa może posłużyć komuś jak ten ktoś chce popłakać - otwiera mą szafę i łzy gwarantowane :-/ :-D no i jednak wracam do pracy (to wiadomość z dziś ;-))
Reeni - świetne fotki, zazdroszczę wypadu na narty - ja ostatnio byłam przed ciążami i tylko na stoczku w mojej miejscowości :-) a wyglądasz rewelacyjnie, no już chyba wróciłaś do swojej wagi?? :-)
Kasiulko - lubię czytać co piszesz, zatem pisz, pisz, pisz...
Ostatnio oglądałam z Bartkiem "I'm the legend" i tak mówię do niego, że ten film to chyba straszną klapę przyniósł skoro w ogóle o nim nie słyszałam... kilka dni później zaczęli reklamę, że wchodzi do kin :-) a to Bartunia kuzyn taki ściągacz, ściąga to co jest tylko na papierze, scenariuszem jeszcze :-D