emalia30, :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
Mi się rożek bardzo przydał,ale ten zwykły,bez kokosowego wkładu,potem używałam go jak kocyka do wózka.Rękawiczki mi się przydały,bo Zuzia urodziła się z długimi paznokietkami,a takiemu noworodkowi się na początku nie obcina(tak mi powiedzieli w szpitalu)I u mnie sudocrem sprawdził się najlepiej :ico_haha_02: Termometr do wanienki mi sie na poczatku sprawdził,bo nie ufałam swojemu łokciowi,po jakiś 3 mc wlewałam wodę na wyczucie.A co do przewijaka,to nie miałam,ale teraz zamierzam kupić taki nakładany na łóżeczko,bo do tej pory mam suche ślady na kolanach,od przewijania Zuzy na klęczkach(kładłam ją na wersalce,a sama klękałam).Flanelowe pieluszki doskonale sprawdzają się do lekarza itp,są mięciutkie.Co do butelek,to ja miałam aventu,były super i teraz też kupię tej firmy.Ja miałam laktator i bez niego by się nie obeszło,ale to już indywidualna sprawa.Natomiast na pewno kupię paczkę mleka dla noworodka,bo ze szpitala wypuścili mnie w 3 dobie i bez pokarmu(w szpitalu mi ją dokarmiali) i mój mąż jeździł po nocnych aptekach po mleko,bo mała wyła z głodu.Dopiero na drugi dzień rano dostałam nawału pokarmu(4 doba).Nie mam pojecia jak to będzie w maju,bo Zuza jest październikowa,ale wtedy pod pajacyk zakładałam jej koszulki.Mi bardzo podpasował płyn do kąpieli johnsona,położne kąpały w nim Zuzię w szpitalu,więc nadaje się dla noworodka,sprawdza się lepiej niż mydło.Bez myjki sie obeszłam,nie pasowała mi.Oliwka ok,ale wolałam balsamy,a na początku położna kazała używać linomagu w płynie.To chyba tyle,jak mi się coś przypomni to dopiszę :ico_haha_02:
[ Dodano: 2008-01-14, 19:31 ]
K@teczko jak przebiegła wizyta u genetyka?Mam nadzieję,że wszystko dobrze.Trzymam kciuki.Jak wrócicie to daj nam znać,bo sie martwimy.Buziaczki
[ Dodano: 2008-01-14, 19:58 ]
Szkoda,że Was nie ma.Zmykam na filmik,wpadnę później.
