Witam!!!!
:-D
Ja dzis w super humorze.
wczoraj nie przyczlapalam.. bo mielismy taki dzien intensywny, ze szok!
Posniadaniu pojechalismy do Sopotu na spacer.. Bylismy nad morzem, na molo.. Bylo pieknie, slonecznie, bezwietrznie.. Troche mrozno ale super!
Potem popedzilismy na kawke do Papryki- tam gdzie Duzy pracowal. W klubie, jak w domu - rpbilismy Miskowi sesje za barem iprzydjce. Jaja na maksa.Nie bylo klientow,wiec i dymupapierochow- wiec siedzielismy z 3 h.Super- stara ekipa i dobry klimacik. No i kawa za darmo :):
Potem za miasto, dochrzestnej Miska i rodzinki - tam Junior pobawil sie z 2letnia Natalka,a mynajedlismy sie pysznosci.
Wieczorem kapanie. Pokapieli Misiek wielkie gały, wiec babcia go przechwycila i bawila do 22 :):
A my do Duzego brata - ktory mnie spił! Przywiozl od dziadka bimber i likier pomaranczowy dziadkowej roboty i kazal pic. Wiec pilismy. I siedzielismy do 1. I nie wiem jak dotarlam do domu :):
Super dzien! Idealny! A dzis lenie sie, chodze w pizamie.. a na 19 do pracy:-D
Wiec wrzucam foteczki i uciekam bo Maly sie budzi...
Na rodzinnej randce :): :
Misio łapał sie za glowe :-D :
A tu juz w Papryce:
