Witajcie słoneczka,
ja na chwilkę bo zaraz trzeba się malnąc bo do szkoły jedziemy...
Dziś czuję się kijowo, wstałam z bólem brzucha jeszcze gorszym niż wczoraj, prawie nie spałam, więc zaraz po zjedzeniu śniadania wskoczyłam z powrotem do łóżka i już trochę lepiej, poprosiłam mamę aby kupiła mi magnez jak będzie jechać z pracy - lekarz kazał mi brac, zażyłam jedną tabletkę i mam nadzieję, ze coś pomoże....
malgoska, Ty mnie nie strasz, już mi ostatnio lekarz powiedział, że jak mi nie minął bóle brzucha - albo choc nie zmniejsza się, to dostane leki na podtrzymanie, bo mu się to nie podoba, mam nadzieję i wierze to z całego serca, że jednak dotrwam i najwcześniej urodzę 1 kwietnia (bo to już będzie prawidłowo).... ale zawsze śni się na odwrót to mam nadzieję, że i teraz tak będzie :ico_oczko:
eVe80, wanienka super, mój mężu miał na nią chrapkę, ale jak ją oglądneliśmy w "Smyku" to stwierdziliśmy, że się nie opłaca, jest malutka i jak dziecko podrośnie to jest w niej już ciasno, ale mam nadzieje że jednak się Wam sprawdzi :ico_oczko:
co do smoczka, to powiem Wam tak, że fakt faktem nie jest to nic superowego, ale jest dużo zdrowsze niż np. ssanie kciuka lub paluszka/-ów - nie wywołuje takich zmian i łatwiej go oduczyc, z rozmowy z doradcą laktacyjnym i logopedą wiem o tym, doradca powiedział też że nie ma wpływu na karmienie piersią, ale tylko wtedy kiedy smoczek damy dziecko jak ma już prawidłowo ukształtowany odruch ssący czyli koło 6 tyg. życia jesli da się dziecku wcześniej smoczek, mogą wystąpic problemy z karmieniem gdyż no ze smoczkiem jest inaczej niż z ssaniem piersi... no to tak w skrócie
jak coś to mam notatki to mogę się rozpisac jakby ktoś coś chciał wiedziec więcej ....
zmykam, miłego dnia buziaki
[ Dodano: 2008-01-15, 15:46 ]
Edit ja na Waszym miejscu bym się targowała teraz. Po pierwsze dlatego, ze się wszystko przedłuża, po drugie wygląda mi na to, że chcą Was naciągnąć. Spróbujcie zbić z ceny. Macie takie prawo.
Edit zgadzam się tu z Małgośką, targujcie się, mechanik powinien był najpierw skonsultowac się z elektrykiem potem Was poinformowac i Wy powinniście podjąc decyzję a nie będa się tak wozic z Waszym autem a Wy potem padniecie "z wrażenia" jak Was podliczą....
Trzeba walczyc o swoje