

No a ja jak się mnie lekarka spytalam czy robiłam kupsko już po porodzie to powiedziałam owszem robiłam i to jaakie :-D no a tak naprawdę nie zrobiłam kupska, myślałam, że robię dobrze okłamując lekarza- wcześniej słyszałam od koleżanki, że lepiej tak powiedzieć, że się zrobiło, bo jak nie to będę musiała być w szpitalu aż zrobie :ico_puknij: - ...no ale przywieźli taką dziewczynę na poporodową- wieloródkę i jakoś nasza rozmowa zeszła na TE sprawy więc jej mówię, że byłam na WC ale tak na prawdę, że nie byłam a ona mi rzuca hasło: że jak rodziła trzecie dziecko też tak powiedziała, żeby jej nie męczyli no i pojechała do domu i nie mogła się wyrobić bo jej tam zapiekło i nie czuła że jej się chce na kibelek i tak minął tydzien czasu, przy dzieciach nawet nie mała czasu pomyśleć, że się nie wyrobiła no i minęło jeszcze kilka dni i dostała skrętu kiszek :ico_olaboga: i o mało się nie przekręciła :ico_szoking: Miala operację!Ale niezła byłam. Poczułam właśnie 5 dnia, ze juzmi się chce, to usiadłam , wzięłam krzyzówkę i myślę porozwiązuję sobie :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01: a gdzie tammmm, taki wysiłek i ból, ze ledwo tam usiedzieć mogłam, ręcami się o podłogę podpierałam zeby sobie pomóc :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01:

Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot] i 1 gość