Gabrysiu, tak jak pisalam to UNIKAT :ico_oczko:
Ja tez niecierpie zimy, chcialabym zeby juz sie skonczyla :ico_placzek: Nawet nie chce mi sie wychodzic na spacer jak wracam z pracy a latem to calkiem co innego...


jasne, my teraz tez na spacer musimy wychodzić rano, bo o 12.00 Michałek zasypia, a potem zanim się zbierzemy to już się ściemnia :ico_zly:latem to calkiem co innego



:ico_smiechbig:mój to tylko wode potrafi gotowac, a i to tylko w czajniku elektrycznym

Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Baidu [Spider], Semrush [Bot] i 7 gości