hej hej laseczki
Kasiu to mialas nieciekawy dzionek z tymi wymiotami malego ale dobrze ze pod wieczor juz sie uspokoilo i oby to byla faktycznie tylko niestrawnosc...
Kasiu na temat twej pracy napisze ci dzis wieczorem ok jak wroce z fitnessu bo jakos teraz nie mam weny :ico_haha_01: i cos mi sie z netem dzieje
moj szkrabek pospal dzis 2 gdziny i teraz po obiadku buszuje i rozrabia..
dzis sobie nadwyrezylam chyba biceps na dole jak podnosilam malego, boli jak cholercia jak zginam i prostuje :ico_chory: :ico_chory: :ico_chory: mam nadzieje ze to tylko nadwyrezenie i przejdzie bol


