aha, Tadziulek waży już 8850g
wielkie brawa dla Tadzia...rośnie nam chłopczyk :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
my już po ostatnim szczepieniu (do roczku oczywiście) i Tademek nawet zniósł go całkiem nieźle
podwójne brawa za odwagę... :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
oj Basiu :ico_olaboga: powiem ci, że po Mikołaju wcale nie widać choroby...ot kaszel tylko... co prawda od poniedziałku nie puszczałam go do szkoły...myślałam, że to zwykła infekcja...nie sądziłam, że to zapalenie oskrzeli :ico_szoking:
wczoraj wieczorem ten kaszel przestał mi się podobać i dlatego dziś wysłałam tatusia z Mikołajem do lekarza...
obecna pogoda bardzo sprzyja tym wstrętnym choróbskom... :ico_olaboga: ni to zima ni to jesień... :ico_olaboga: u MIkołaja w szkole 1/3 klasy choruje :ico_szoking:
a teraz to ja już się boję, żeby to zapalenie oskrzeli nie poleciało po kolei :ico_olaboga:
z Mileną też nie wiem co i jak będzie...jeden lekarz mówi, żeby dać syrop, inny żeby sie wstrzymać i podawać tylko vit.c...
co prawda, kaszle już bardzo malutko 5-6 razy na dzień to maksimum...w nocy śpi ładnie.... kupiłam dziś specjalnie eurespal dałam jej raz a teraz juz nie wiem czy mam go podać.... :ico_noniewiem:
od tego wszystkiego to głowa mnie dzis po południu rozbolała....nic mi się nie chce...