Hejka dziewczyny :-D
Nadrobiłam w końcu zaległosci, poczytałam posty, ale chyba nie odpiszę na wszystkie bo coś ostatnio pamięć nie ta sama, starość nie radość po prostu.
U nas w sumie bez jakiś większych zmian. Dzieciaki jak na razie zdrowe. Niestety Krystian taki niegrzeczny jak Oleńka Delicji. Od jakiś trzech dni nie poznaję własnego syna. Na pięć minut nie posiedzi na tyłku, raczkuje jak nakręcony, na schody chce wychodzić, a najlepiej mu na rękach i jak spaceruje po całym domu na własnych nogach :ico_olaboga: , no ale dopiero jak zacznie sam chodzić będzie masakra.
Fotki dzieciaków świetne :ico_brawa_01:
Dla JULKI i ANTOSIA dużo zdrówka
Coś miałam jeszcze napisać, ale nie pamiętam, więc może wam pokaże trochę fotek :ico_sorki: z niedzielnego spaceru

Krystek na oponie zjeżdża :ico_oczko:

A tu ja i dzieciaki. Troszkę zimno było brryyy

Tutaj Krystek sam stoi a w tle tata :-)

idę cos do jedzenia zrobić zaglądnę później pozdrawiam