21 sty 2008, 19:54
myślałąm, ze w szpitalu dzadza jej kroplówke.. ale nic nie wspomnieli nawet ..
przeciez tą drogą by nie zwymiotowała, no nie?
Znowu puściła pawia...
Siedze i trzymam ją na ręcach... zgłupieć idzie
musze jakoś ja nakarmić, mam specjalny kleik, ale ja go podam skoro ona wszystko zweraca?