24 sty 2008, 13:26
Dobry!!!
No Iga świetna!!! wystrojona...a zęby na prawdę cudo!!!
Ewcik , kobieto..szkielet...A Alunią się nie stresuj, Hania waży 7400 i też ok. Mało je przez zęby i co ja mogę? nic...ważne że zdrowa i ładnie się rozwija...
Jagódka trzymaj się, no właśnie...a na cóż ta alergia?
Glizdunia, no to porażka...ciężko z chorym dzieckiem lecieć, ale przecież lot nie trwa dlugo, jakoś dasz radę. A zawsze trochę zmiany. No i jakby co, to przecież możesz w PL iść z nią do lekarza. No i zakupić co tam trzeba.
U nas ok, Hania nawet ładnie śpi po tych czopkach...za to w dzień masakra...nie chce jeść, mało śpi...i marudzi...Mam dość!!!terror w biały dzień, mówię Wam!!!
właśnie wlazła pod stolik od kompa i narabia, prawie mi zrestartowała komp...no cholercia, przerąbane...
Ja już posprzątałam, poprasowałam i prowizorycznie spakowałam walizkę...Tak Daruś, dobrze pamiętasz...jedziemy do brata...mamy wrócić w poniedziałek...więc ja już stresa mam...Wieczorem się muszę spakować na cacy, bo rano jak Hania się o 5-6 obudzi na mleko, to jak zje to ruszamy, żeby choć 2godziny jeszcze przespała w aucie, bo inaczej to masakra będzie...
Dobra, idę zobaczyć jak jej zupka się rozmraża...pewnie i tak nie zje...
buziaki!