Hej kochane!
Misia gratuluję :ico_brawa_01: :ico_prezent:
No to Madzia teraz TY :ico_brawa_01:
Ja wkońcu oderwałam sie od małego,normalnie nie mam na nic czasu :ico_olaboga: Teraz troszke przysnął to opiszę wam mój poród.
A więc w poniedziałek 14 stawiłam sie na patologii ciazy,oczywiście ładnie mnie zbadali i stwierdzili brak rozwarcia i szyjka długa :ico_szoking: ,powiedziale ,że do czwartku poleże bo sie nie zanosi,a ja już byłam 11 dzień po terminie :ico_puknij:
No chyba wieczorny prysznic pomógł bo odeszły mi wody.O godz 22 byłam juz na porodówce ,położna stweirdziła 1cm rozwarcie i powiedział,ze wybrałam najdłuższy scenarjusz porodu,a oxy nie mogą mi wcześniej podać jak po 6 godz :ico_zly: No i pozostała mi stymulacja sutków i tak się drapałm po nich przez 5 godz,muślałąm,że mi odpadną :ico_smiechbig: No i zaczęły się porzadne bóle,oczywiście nie obyło se bez niespodzianki hehe :ico_wstydzioch: ,ale było już mi wszystko jedno chciałam tylko urodzić bo ból był nie do wytrzymania,póxniej to już poszło z górki dali mi w końcu oxy i skurcze miałam co minutę,same parte to już pikuś,a nawet powiem przyjemnosc,nasz maluszek wyskoczył o 6:40,płakaliśmy z mężem ze szczęścia.Mój kochany spisał sie przy porodzie,bez niego bym nie dała rady :-) To tak w skrucie hehe...
Kochane co można dać maluchowi na katar? :ico_noniewiem:
Pozdrawiam





