24 sty 2008, 22:18
Gosia A, kamień spadł mi z serca
massumi wiosna, wiosna, wiosna, ja też już o niej marzę, mam już dość ubierania tych wszystkich ciuchów, Karolek ma dość jeszcze bardziej, chcemy już ciepełko
GLIZDUNIA, dzieciaczki po spaniu nawet jak są zdrowe to często są takie rozpalone i mają ciepłe policzki, nie wiem w sumie czemu. Ale życzę zdrówka, oby May wszystko szybko do końca przeszło
Kurcze Wy płaczecie, że dzieci Wam mało jedzą, a ja dziś bałam się, jak mój jadł obiadek, że to za dużo na niego, że się przejje i mu coś będzie. Zjadł pół ziemniaka (taki nie był duży) mięska pieczonego z kurczaka taki kawałek wielkości mojego kciuka powiedzmy i starłam mu do tego pół jabłka i pół marchewki - to wszystko na jeden posiłek, nie wiem jak dla Was, ale dla mnie to naprawdę dużo było, zastanawiałam się jak to mu się tam mieści, ale pałaszował z taką ochotą.