25 sty 2008, 14:57
Moja.maja gratki, na ciacho chętnie się skuszę!
Marta leż plackiem i odpoczywaj do samej lekcji, żebyś mogła śmiało do Krakowa jechać.
Lulu_współczuję smażenia naleśników, nie cierpię tego robić. A Twój Ł. też jest lekarzem?
Ja zjadłam makaron Marty i w sumie ok, A. sie zajadał, a ja teraz jem tosta z serkiem tostowym jeszcze i tak bardzo mi smakuje.
Mój brzusio też coś pobolewa i zastanawiam się, czy to nie od tego spania wyżej (od zgagi) Niunię nadusiło i teraz pobolewa, dzisiaj już normalnie śpię, tzn pod głowę nie podkładam większej poduchy i zobaczymy jutro.
Marta czyli wg tego suwaczka na dole patrzysz, no już teraz będę wiedziała kiedy Ci życzonka z okazji połowinek składać, bo juz się nad tym zastanawiałam :ico_haha_02: