23 sty 2008, 14:39
Aginka, wspieram, wspiera, wspieram. Jak ci idzie? Który to dzień? Ja też chcę przejść na tę dietę, ale na razie będę was podglądać i wasze postępy - oczywiście, bo moje dziecko wisi na cycku jeszcze i nie bardzo ma ochotę przestać. Od miesiąca (odkąd zaczęłam ją odstawiać) ciągle coś jej jest. Zastanawiam się czy wytrzymam. Kiedyś już próbowałam z tą dietą i dałam spokój, bo głód wygrał, tylko wtedy miałam kilka kg mniej, więc może to mnie zmobilizuje.