29 sty 2008, 23:32
Gabrsiu, nie wiem co ci powiedzeci, moze z kapiela jst tak jak np z siusianiem na nocnik, dziecko mzoe sie zrazic..jakos lagodnie trzeba ja moze przekonywac ...
Oskar za to wrzeszczy jak go wyciagma z kapieli, moglby sidziec i siedziec :ico_haha_01: , tak samo bylo w lato jak juz sie przekonal o jeziora to nie chcial z niego wychodzic...za to jeszcze nigdy nie bylam z nim na basenie... moze sie wybiore .. :ico_haha_01:
Gabrysiu mi jest strasznie ciezkosie uczyc i dlatego teraz studia jak jest Oski na swiecie nie sa dla mnie niczym milym, musze kombinowac kiedy sie na spokjnie pouczyc itd....
Iwonko trzymam kciuki za egzamin,ja w tym tygodniu mam kurs a za 2 tyg mam az 3 egzaminy i znowu musze esej jakis napisac i nie wiem co jeszcze, odechciewa mi sie