29 sty 2008, 12:41
No ja dzis rano wcisnełam na siłę palec do buzki bo nawt nie chce mi pokazać i chyba szykuje sie naraz wiele tych ząbków. Bo ta czwórka po prawej stronie jeszcze w drodze coś długo no i chyba dwójki na dole się szkują :ico_olaboga: Moja mała fajnie skarrzy na martyne, zawsze przychodzi do mnie z palcem do góry i tam coś gada. Że jej makusia cos zaiwaniła :-D A do okulisty też chodziłam z Martyna ale ona miała takie skierowania od neurologa bo wogóle ona to po wszystkich lekarzach chodziła to przez ten wylew przy porodzie. A to chyba wszystkie dzieciaczki nikiedy zezują, napewno wszystko będzie oki.