31 sty 2008, 22:06
No...ja mam w brzuszku już prawie 4pączuszki i bardzo mi z tym dobrze!!! Hani też smakowały...
Co do nocnika...Znowu wracam do tłumaczenia, że ja wiem, iż moje dziecko nagle nie wstanie i nie powie "chcę kupę/siku" tylko wyrabiam w niej nawyk załatwiania potrzeb w ludzki sposób...Sadzam ją kilka razy dziennie...Też robi kupę różnie, więc tak...siada po obiedzie zawsze i kupa zawsze jest. A resztę dnia to jak ją przewijam to też sadzam i zazwyczaj zrobi albo kupę, albo siku...albo jedno i drugie...I jestem z niej bardzo dumna i szczęśliwa!!!
Lady, więc kupuj tron królewnie i sadzaj...niech się uczy...
No i dawać mi tu foteczki ze spotkania!!!!
Kate...rozumiem doskonale...ja zawsze twierdziłam, że nie będę chodzić na palcach jak dziecko śpi..ale kurczę jak ona się ciągle wybudza to nie mam wyjścia i też muszę uciszać wszystkich...czasem nawet pies szczekający rpzed domem ją budzi!!! i moja mama kichaniem...więc wiem, jak to słychać z dołu...i współczuję...
I lecę układać ciuchy..latam od szafy do szafy i przekładam...niby nowy mebel, a jakoś ciągle pełno ubrań...Muszę J zmobilizować, żeby się pożegnał z niepotrzebnymi, bo normalnie zarośniemy...
No to papasie...