A siłownia to lepiej popołudniu. Zresztą ja tam się moge dostosować ;) Więcej zależy od mojego męża bo on w różnych porach sypia :ico_haha_01: :ico_haha_01:
maryyann, otworzyli w styczniu nową dużą siłownię na Michałowicza. Jak tam jest jeszcze nie wiem ale mam nadzieję że razem z Anią sprawdzimy :ico_oczko:
Ania mnie też bardziej popołudniu pasuje :ico_oczko:
A co do pączków to dzisiaj mam wyrzuty że tyle zjadłam :ico_wstydzioch:
witam
ja sie nie oszczędzałam i zjadłam wczoraj mase pączków. Najpyszniejsze były te zrobione przez moją mamę z bita śmietaną. Ale luzik nie liczę kalorii bo jestem chuda jak patyk :ico_olaboga: nie wiem kto lub co wyciaga ze mnie te kilogramy
Moja córa kończy dziś 7 miesięcy więc stawiam :ico_tort: :ico_tort: :ico_tort: :ico_zdrowko: :ico_zdrowko: :ico_zdrowko: :ico_zdrowko:
Ostatnio zmieniony 01 lut 2008, 13:23 przez asiula26, łącznie zmieniany 1 raz.
no ja to sie z wami na aerobic nie wybiorę z prostej przyczyny: brak czasu, prace kończe o 18 i biegnę do Emisi, a w poniedziałki i środy mam jeszcze angielski o 19ej. A w soboty po posprzataniu mieszkania juz nic mi sie nie chce. Dlatego dziewczyny siedzcie w domu tak długo jak tylko możecie, nie spieszcie sie do pracy, bo potem z czasem krucho