a może w aptece by poszła na rękę że doniesiesz jej receptę :ico_noniewiem: u mnie tak w jednej aptece pozwalają czasami :ico_noniewiem:od poniedziałku do pracy :ico_placzek:
powiem wam że u mnie też już nie pomaga i tak się budzi, więc chyba i jak tak będę robiła że do łóżeczka będzie wędrował, obym tylko miała siłę :-)u mnie niestety położenie go u nas w łóżku nie pomaga
ja z julcią też tak miałam, ale w pewnym momencie ten trójkącik małżeński robi się coraz większy :ico_oczko:A my śpimy z Małym :ico_wstydzioch:
mój tak robi też, chociaż coraz mniej, zazwyczj tak delikatnie mu przetrzymuje łyżeczkę w buzi dopóki nie połknie, na początku ciężko mu było zrozumieć, że to nie leci non stop tylko muszę skądś wziąć to jedzonko i się strasznie denerwował :ico_oczko:mus wypychal jezykiem na zewnątrz
oj racja, ja na początku to cały czas się łapalam że mnie obsikiwal, bo julcia to pod siebie jak coś zrobiła, a tu teraz takie wężyki latają :ico_szoking:Z tymi facetami to trzeba uważać bo sikają gdzie popadnie
:ico_brawa_01: za doprowadzenie mężusia do pionu, mój to powtarza, dobrze kochanie za chwilkę i oczywiści ta chwilka trwa i trwa dopóki ja nie posprzątam..... :ico_noniewiem:Jak sie powrzeszczy na faceta to jednak to pomaga
....ale teraz to bym bardzo chętnie posprzątała za niego :ico_wstydzioch: wstyd się przyznać....co to tęsknota z człowieka robi :ico_wstydzioch:
mały drzemie po zupce.....ciekawe ile? jego średnia to 15 min :ico_olaboga:


