04 lut 2008, 20:33
emilia7895 pozdrow i ode mnie nasza Asieb i malego jej syneczka.. ach jak cudownie.
dzis bylam u tej baby, przyjmuje od 12 do 18, i wszystkich umawia na 12, wiec przyjechalam na 12 zgadnijcie o ktorej weszlam do gabinetu. ... o 15.15 myslalam ze mnie tam trafi na miejscu, na dodatek balam sie ze z glodu tam umre.. i co.. cala wizyta moja trwala 5 minut, spisala wyniki mojego cukru dala recepte na paski i wszystko co mi zrobila, cale szczescie nie gadala nic ze trucizne podaje. nastepna wizyta 25 lutego.