a tak pomalutku się rozglądam :-) Po zmianie szefowej atmosfera w pracy zrobiła się okropna i aż strach wracać :ico_zly: A najlepsze jest to,że ona kiedyś była jedną z nas- pracownikiem administracji. Ludzie się zmieniają...ooooo a nic o tym nie wspominałas
zdradz cos wiecej..co to za praca???
A ja się rozgląśdam za nową pracą, ale u nas jest strasznie mało fajnych ogłoszeń i napewno nie pójdzie mi tak łatwo. Aktualną pracę znalazłam po 3 miesiącach intensywnego szukania, no ale byłam bardzo z niej zadowolona. A dziś jadę złożyć podanie na asystenta radcy prawnego, nie napalam się, ale co mi tam.
hehehe! Ja to się cieszę,że Zuzę też można wyczuć! I przynajmniej nie śpi z kupką :-Dweszlam do pokoju i kupą mi smierdziało







