my juz w domciu..oj jak smakuja obiadki ktorych nie trzeba samemu przyrzadzac.. :ico_wstydzioch:
jagodka a ja nie zazdroszcze ci remontow..choc widac pieknie bedzie..ale moge pozazdroscic swojego własnego osobnego mieszkanka.. :ico_brawa_01: :-)
Ja nie moge narzekac na jedzenie Milu, bo ona praktycznie zje wszystko co sie jej poda, choc - moze to zasmuci glizdunie - angielski deserek jej nie podszedł za bardzo, ale mi smakował :ico_haha_01: wiec sie nie zmarnował :-D
Ale te kupy od małej mnie juz denerwuja, ze takie twardawe i małe :ico_noniewiem:
kamizela a co sie stało u ciebie na fotosiku, ze wszystko pousuwałas??








