Hej
Zdjęcia z roczku Wszytskie są rewelacyjne dziewczyny, piękne torciki miały Wasze pociechy no i one same sie cudne reprezentowały :ico_brawa_01:
Qunick Nie widać brzuszka bo w sumie nawet nie pomyślałam, żeby go ucjwycić...ale może szwagier -bo też cykał fotosy- będzie miał to wkleje... :-D
Po szczepieniu Dostaliśmy skierowanie do alergologa, wysypkę mamy obserwować i jak do 3 dni nie przejdzie albo się zaostrzy to zaraz mamy się zgłosić czy to oby nie przypadkiem jakies zapalenie ... No i mamy też skierowanie na morfologię i mocz do badania :ico_noniewiem: bo to niejedzenie Wojtusiowe może być spowodowane anemią ...
No i przezyłam szok odnośnie wagi ... :ico_szoking: Nawet nie przypuszcałam, że Wojtuś tak mało waży, myślałm, że ma z kg więcej- na naszej wadze tak wychodziło, ale jest widocznie niedokładna- mały waży teraz 8800 dł. ok. 71 cm czy zgiętych kolankach przy wypr. 74 cm ale nie pozwoloła ich do końca wyprostować- no i po raz pierwszy usłyszłam, że co prawda jest na 3 centylu we wzroscie i w wadze (harmonijnie ma się jedno do drugiego) ale jest i tak malusi i drobniusi.. ale grunt że się nie czepiała. Obwód główki 45 cm, kl. piersiowej 45 cm ... No i już nie mamy ciemiączka... Za szczepiony został mimo zaczerwienionego gardełka- syropek mam podawać, i kaszelku i katarku ... przeziębienie... Jajuszka -oprócz wysypki- to ma ok, siusiaka też, no i mamy już pozwolenie na odciaganie napletka w kąpieli najlepiej... Dzielny był ,choć troszkę płakał..
No i znów dzieciaki widzę, że się nam rozchoworały ..no co to jest za wirusek, że tak nasze pociechy osłabia, :ico_chory: ból gardła .... ZDROWIEJCIE!
