12 lut 2008, 17:32
joanna11, hmmm pierwsza i zasadnicza rada, nie słuchaj szwagierek, teściowych i innych znachorek. Słuchaj jedynie siebie i zaufanego lekarza. Bo takie znachorki słyszały, że dzownią, ale nie wiedzą w którym kościele. Druga rada, musisz koniecznie pokazać to lekarzowi, kaszka na buziaku i na udkach jeszcze nie świadczy o AZS. AZS to bardziej takie placki suche o których dziewczyny pisały. Moje dziecko ma AZS, u nas placki były wokół szyjki i na łokietkach. ja myślę, że to tylko skaza. Ale lepiej jakbyś poszła do lekarza.jaką maść na to stosujesz????