12 lut 2008, 22:34
Widzę, że każde zdjęcia Glizduni z rozebraną Majcią będą wywoływały burzliwe komentarze na temat ubierania... :-D który już raz wymieniamy jak ubieramy dzieciaki... :-D
Moja dziś też przechodziła samą siebie...jest niesamowita!!! wkurza mnie tylko jak J zasiada z nią przed tv... :ico_zly:
A akcję dziś mieliśmy, że ho, ho!!! widziałam, że kupa się zbliża, więc na nocnik...ciut już było w pampie...reszta w nocnik...poszłam po pieluchę a J woła, że mam przyjść bo ona wstaje...No to co, przecież zawsze tak robi...trzeba ją usadzić siłą...i dorobi co ma. Ale mądry tatuś dał jej stać...i co? przyszłam...a młoda dorobiła kupala w opuszczone rajtuzy!!! :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01: i wszystko wkoło usmarowane... :ico_olaboga: Że było już blisko kąpieli to jej nie ubierałam pieluchy i latała w rajtach. I co? za kwadrans już szorowała osikanymi rajstopami po podłodze :ico_haha_01: Nagrywaliśmy ją, postaram się coś wrzucić, tylko nie śmiejcie się bo młoda wygląda jak dziecko wojny...brudna... :ico_olaboga: Bo karmiłam ją kisielem...szok!
Ale hurra...zjadła całą miseczkę i biszkopty!!!
ok, lecę zgrywać foteczki. Pa!!!