27 sty 2008, 20:03
Ja jestem praworęczna.Mąż jest leworęczny. Cezarek jest praworęczny a Borysek jeszcze to sobie ustala. Z tego co wiem to leworęczność w rodzinie ( od strony mamy) mojego męża występuje co drugie pokolenie. Dziadek męża też był leworęczny.I wszystkim zatroskanym mamom mogę powiedzieć, że mój mąż jako lewus ma piękne pismo i to raczej kwestia ćwiczeń niż prawej czy lewj ręki. :-D