nas też trzyma zaziębienie, więc już drugi dzień siedzimy w domku i nie wychylamy nosa.
ja dawałam Juli danonka waniliowego, strasznie powolutku zarasta jej ciemiączko :ico_olaboga: trochę się tym denerwuje- lekarka kazała podawać jej aż cztery krople Vigantolu przez cały styczeń a przez luty miały być trzy kropelki- od trzech dni daję tylko dwie :ico_noniewiem: - bo jak ją karmiłam to taki pot pojawiał się na czole jak rosa :ico_olaboga: - dobrze, że wybieramy się w przyszłym tygodniu na szczepienie i to obgadamy... MY ZDECYDOWANIE CHCEMY JUŻ SŁONECZKO :ico_placzek:
wczoraj miałam urodziny, więc Kochane dla Was :ico_tort: :ico_kawusia: , przybiły mnie troszeczkę :ico_wstydzioch: mam już 3 z przodu :ico_olaboga:
na walentynki może uda się do kina, z tej okazji uczę Julkę z butelki kaszkę wciągać :-D chociaż ona bez cycusia nadal mocno nieszczęśliwa
[ Dodano: 2008-02-13, 10:43 ]
a na spacerku Julka też siedzi, ale póki co w gondoli , na siedząco usypia i dopiero jak naprawdę przyśnie mogę ją położyć, bo inaczej się denerwuje :-D
[ Dodano: 2008-02-13, 10:44 ]
Dla Tosi na pół roczku :ico_buziaczki_big: :ico_prezent: :ico_buziaczki_big: :ico_prezent:



