hej dziewczyny... mój maluch wczoraj był arcy grzeczny, nocka też supe-wstał o 1 na jedzonko, a później dopiero po 6 rano... dzisiaj troszkę marudny, ale znośnie, wyszliśmy na spacer, a tu zimnoooo! aż mnie w uszy i nos poszczypało, więc nie byliśmy długo.
Ja do Kuby mamy ciągle na Pani, bo małżeństwem nie jesteśmy (choć nieśmiało zaczynamy o tym myśleć znowu :ico_oczko: ) i wczoraj Kuby mama powiedziała, że chciałaby żebym do niej mówiła mamo, a jeśli mi nie dopowiada to żebym sobie wymyśliła jakąś inną formę... mi teraz jest ciężko, bo my jesteśmy razem 7.5 roku i tyle czasu to była dla mnie "Pani" teraz ciężko będzie się przestawić-chyba łatwiej tym ludziom którzy biorą ślub po 2 latach znajomości :ico_oczko:
Teściowa dzisiaj nam podarowała kronikę maluszka-ślicznie ilustrowana i bardzo kolorowa z mnóstwem miejsca na zdjęcia i wpisywanie nawet najbardziej bzdetnych uroczych pierdółek :ico_haha_01:
Renia Gratuluję zdanego egzaminu :ico_brawa_01: sama podejdę dopiero jak mi dziecko czasowo pozwoli...
Madzia zapomniałam... cieszę się bardzo, że już się nie musisz martwić... że wszystko jest dobrze, teraz będzie już tylko lepiej! :-)
Mariola po takich przeżyciach chorobowych jakie was ostatnio nękają to już chyba po wsze czasy będziecie zdrowi-trzymaj się ciepło...
No i oczywiście gratuluję maluchom pierwszego miesiączka-i mamom też, bo sama wiem jaki ten pierwszy miesiąc jest cholernie ciężki :ico_oczko:
ps. A mały dzisiaj walnął taką kupę, że mu wylazła z pieluchy i kaftanik, śpiochy... wszystko było okupciane :ico_olaboga: Kuba by pewnie spanikował i uciekł jakbym mu kazała Gabriela z czegoś takiego przewinąć :ico_haha_01:


