witajcie kochane dziewczynki
wlasnie ten bieg i ciagle bieg po kase a tu zycie przelewa sie miedzy palcami
dlatego ja juz nie moge sie doczekac jak sie wyprowadzimy i rankiem jak moje dziecie sie obudzi kolo 7 wyjdziemy sobie na tarasik z kawką posłuchamy szumu lasu i ptaków i nie bedziemy myslec o niczym
ale czy to realne?
jesli chodzi o kredyt to nawet w kaliszu za 150tys to ciezko by bylo cos kupic
my na naszą dobudówke tyle potrzebujemy a nie liczymy całej robocizny bo wiekszosc robi michal z tesciem
a ja sie wczoraj dowiedziałąm ze idziemy 5 kwiet na wesele!!!!!
super bardzo sie ciesze bo chce sie wytanczyc za wszystkie czasy
ciekawe dlaczego dopiero teraz nam powiedzieli bo wydawało mi sie ze raczej nie planują slubu
i do tego dwie komunie :ico_szoking: :ico_olaboga: kasa poleci a my jeszcze tyle wydatków na dom mamy
no i upomniał sie o nas kredyt studencki mojego meza wiec prawie 300,- znowu ucieknie
a i moj m zmienil firme wczoraj byl w wawie na podpisaniu umowy i wogule po auto
no i w pon juz mi ucieka na 3 tyg :ico_placzek:
a to na poprawe humoru moje dzieciatko rozesmiane i wolne od trosk
przed chwilą bo oglada rock your baby
