18 lut 2008, 22:46
Anetko zdrówka dla Joachimka, a cóz to Go dopadło :-(
Dla Niki również zdróweczka i buziaczkii oby to ząbki jej dokuczały :ico_placzek:
A co wy tak o ciastach dziś rozprawiacie,aaa.Ja miałam przez post nie jeść słodyczy ale jakoś w tym roku nie chce mi się trwać w postanowieniu :ico_oczko: ,mąż mówi ,że nie można sobie w tym "okrutnym" życiu wszystkiego odmawiać :ico_oczko: .Chyba się z nim zgodzę :-D
wiecie ja samochodem też nie jeżdzę już od dawna i mam stracha.W sobotę miałam jechać sama do fryzjera,ale było slisko i stchórzyłam :ico_wstydzioch: .Muszę się przełamać,prawo jazdy mam już 14 lat,jeździłam przed ciążą dosyć dużo a teraz :ico_wstydzioch: .Edulito ależ zagadkowa z ciebie kobietka,żeby nie zapeszać...To mnie zqaciekawiłaś tą swoją tajemniczością :-)