22 lut 2008, 16:05
Wiecie co do leków i opinii na ich temat, każdy lekarz zaleca co innego, na jednych działa jedno na innych drugie. Lekarze podchodzą albo indywidualnie albo masowo do pacjenta i nie bardzo ma tu znaczenie czy to państwówka czy prywatne. Nie raz wybuliłam prywatnie kasę i o kant d.. można było sobie takie badanie rozbić. Wszystko zależy od chęci. Jak przychodzi 20 pacjentów którzy z góry są nastawieni negatywnie "bo coś tam" to nawet się nie dziwnie tym lekarzom, ale wina leży wg po obu stronach. Ja chodzę prywatnie i państwowo, ale ten państwowy oddział jest sprywatyzowany - i bardzo dobrze!!! Taka przychodnia dostaje kase od państwa za leczenie pacjentów to samo powinno się stać ze szpitalami, jak mnie wkurza jak słyszę, ze prywatyzacja szpitali spowoduje ze nikogo leczyć darmo nie bedą. Ale to temat rzeka co ja się będę tu rozpiywać. Jak już pisałam wiele razy jestem kapitalistką i liberałką :-D
A teraz o pogodzie: jutro ma być we Wrocku 15 stopni :ico_szoking: na "+" zobaczymy :)