no lubił, lubił - ale jakoś mu się odwidziało - za mao się rusza hihi. Pewnie za jakiś czas mu sie znów spodoba :-)udany zakup dla takiego maluszka, bo po jego wzroku widze ze jest zadowolony :-D

oj tak sama jestem zdziwiona.Niewiarygodne, naprawdę, przecież on niedawno się urodził
Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość