no lubił, lubił - ale jakoś mu się odwidziało - za mao się rusza hihi. Pewnie za jakiś czas mu sie znów spodoba :-)udany zakup dla takiego maluszka, bo po jego wzroku widze ze jest zadowolony :-D


oj tak sama jestem zdziwiona.Niewiarygodne, naprawdę, przecież on niedawno się urodził

Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Baidu [Spider], Semrush [Bot] i 10 gości