podchodzi do mnie Julka z misiem i płaczliwym głosem mówi "ja jestem w ciąży a On nie chce tego dziecka" :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_olaboga: :ico_oczko:
podchodzi do mnie Julka z misiem i płaczliwym głosem mówi "ja jestem w ciąży a On nie chce tego dziecka"
:ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking:
Skąd ona ten tekst wzięła.Zdębiałam normalnie :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking:
:ico_smiechbig: :ico_smiechbig: :ico_smiechbig: :ico_smiechbig: :ico_smiechbig: :ico_smiechbig: :ico_smiechbig: :ico_smiechbig: no nie moge ! tego to chyba juz moj Wiktorek nie przebije :-D
no kwiatunio "dziecie" trzeba bedzie wychowac jak swoje, skoro ojciec nie poczuwa sie do odpowiedzialnosci :-D
oj rano mieliśmy zdarzenie....Julka śpi z nami w pokoju a nam rano zebralo sie na amory i niestety Julka nas nakryla i tekst do tatusia "a czemu Ty udajesz pieska?" :ico_szoking: :ico_haha_01:
ło matko, no to Julka wszystkich powaliła :ico_haha_01:
ale z tym misiem, to byłam w szoku...skąd ona to wzięła....musiała gdzieś usłyszeć :ico_szoking: