katrin a ta baba tak gada tylko a pewnie i tak przyjdzie i powie ze ja na kolanach prosiliscie...to juz takie nasienie :ico_puknij:
no chyba ze Wam zrobi przysługe i nieprzyjdzie wtedy chwała jej za to :-D
:-D :-D :-D Też tak myślę :-D
A moja przegina znowu w drugą stronę, nie wiem co gorsze. Ale też jakby mi nie przyjeżdżała tak często (chociaż, niech se przyjeżdża jak musi, ale niech się zachowuje, zwłaszcza u kogoś) to bym ją może nawet polubiła. Dowiedziałam sie ostatnio (kochana ta poczta pantoflowa) , że w swoim bloku mówią o niej "ni to do Boga, ni do ludzi" Ciekawe dlaczego :ico_noniewiem: :ico_oczko: I dlaczego nikt mi nie powiedział o tym przed dwoma laty?
Mróweczka, hehhe, te stawanie to nie z takich powodów jak u dorosłych. Nie wiem sama z jakich, ale jak kiedyś miałam praktyki w żłobkach i domach dziecka to widziałam, że małym chłopcom tez stają... Byłam taka zszokowana, że :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch: :-D Ale miałam wtedy z 16 lat i byłam ciemna jak tabaka w rogu jeśli chodzi o te sprawy :-D :ico_wstydzioch:
Nie wiem czemu, ale czuję w kościach, że pani teściowa się do nas wybiera. Przeważnie ją prawidłowo potrafię wywęszyć :ico_noniewiem:
[ Dodano: 2008-04-14 ]
jak ja to nazywam Panem Metką
:-D :-D :-D :-D
też mi się zdaje, bo może oni ciekawi co im tak się majta między nogami, a dzieci jak wiadomo do metek mają pociąg :-D :-D