ja jakas zakrecona jestem
zmeczona spiaca..do bani...
ale mezus juz wraca do domu to sie ciesze
ja az tak duzego nie, ale Carmen juz mi sie kilka razy przewrocila jak bylam odwrocona po recznik np i akurat buzia w wode... bryyy, sama mysl o tym przyprawia mnie o gesia skorke :ico_noniewiem:ja mam jakiegoś hopla na tym punkcie..
Suuuuuuuuuper - gratulacje :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: Jakieś imiona już obstawiacie???? :ico_oczko: Pewnię będzie równie fajne jak Carmen, bardzo mi się podoba :ico_brawa_01:Chcialam wam sie pochwalic, ze w okolicach 5 grudnia ciotkami zostaniecie
tak,jakos nie mam z tym problemu bo mała jeszcze nigdy nie wstała mi w kąpaniu,ona uwielbia sobie leżeć lub się "myć"czy to znaczy że ją w wannie zostawiasz?
Gabi płytki szoruje :-DZamykam go w kabinie i głównie myje szyby
To dobrze :ico_sorki:ona raczej przeżyła w sensie zaaferowania, że ma co opowiadać, a to wielbia
no może nie dokónca taki aniołek bo potrafi też rózki pokazac ale zgrzeszyła bym jak bym powiedziała że jest niegrzeczna :ico_sorki: Ona po prostu wie,ze z mamą to nie sa przelewki :ico_wstydzioch:Julka to aniołek więc możesz być spokojna
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość