




mika, gdzie rodzilas, jesli moge spytac, bo u nas zzo to "peridiural" :ico_noniewiem:Ja miałam gaz,ale nie za bardzo pomaga,tylko na początkowe bule.Pózniej nie pomaga.Jak w końcu nie mogłam już wytrzymać to poprosiłam o epidural,ale już było za pózno,więc rodziłam bez znieczulenia.Postanowiłam,że drugi raz postaram sie też tak rodzić.Teraz nasłuchałam się trochę o znieczuleniu zewnętrznooponowym,więc bałabym się.Ale to zależy od kobiety i rodzaju porodu.
[ Dodano: 2008-04-19, 19:30 ]
Popełniłam błąd w wyrazie bóle.sorki
:ico_brawa_01:jesli jest szansa aby sobie pomoc, to dlaczego z niej nie skorzystac? "heroiczny" porod w bolach... krzyk i placz... :ico_nienie: nie, nie, ja dziekuje...dla mnie to wcale nie jest oznaka kobiecosci ani wizja "matki Polki"
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość