




Slonce mialam ten sam problem wlasnie wczoraj zdjeelam obraczke i druga obraczke ktora nosilam na duzym palcu i tej juz nie umialam ....Fakt wieczorem opuchlizna jest mniejsza wiec moze sie udac ..ja probowalam sama a na koniec jak juz nie dawalam rady to poprosilam meza zeby mi ja na "chama " zrzucil :ico_olaboga: Bolalo jak nie wiem ale zdjal...Za to terza palec boli :ico_noniewiem: A pod pierscionkami mialam juz odparzone i to dosc mocno!!! Mi paluchy puchna tragicznie jak troche nimi nie ruszam to potem nawet zgiac nie moge..!witajcie kochane :-)
ja znow z problemem :ico_placzek: tym razem duzo gorszym jak zgaga :ico_placzek: rano zauwazylam ze strasznie spuchly mi dlonie :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek: nie moge zdjac pierscionka zareczynowego :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek: palec jest jak parowka :ico_placzek: i czerwony :ico_placzek: :ico_placzek: chyba trzeba bedzie zniszczyc pierscionek :ico_placzek: probowalam juz na oliwe i okladalam palec lodem :ico_placzek: nic nie pomaga :ico_placzek: obraczke udalo mi sie uratowac (byla na drugiej rece)... :ico_sorki: blagam, pomozcie...co mam zrobic ? czym zbic ta opuchlizne? dodam ze z Wiktorkiem nie mialam problemu z puchnacymi rekami ani stopami :ico_noniewiem:
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Majestic-12 [Bot] i 1 gość