no tak nakarmic z piersi to nie nakarmi :ico_oczko: Ale ja mam obawy, ze m. mógłby faktycznie płaczu dzidzi nie usłyszec, bo ma wadę słuchu, ale juz mu zapowiedziałam, że jak będzie trzeba to ja juz go zbudzę :ico_haha_01:NOWA, ja się boję, że Ł to nawet dwugodzinny płacz maluszka nie obudzi :ico_noniewiem: A z drugiej strony to i tak go w razie potrzeby nie nakarmi, więc większość pracy na nas spadnie. Ale wtedy przynajmniej domem będzie musiał się zająć :ico_nienie:

Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Amazon [Bot], Baidu [Spider] i 1 gość