...jakies dziwne mam przeczucie ze pojade do szpitala wlasnie noca :ico_noniewiem:
A ja nie mam takich przeczuć :ico_noniewiem: Ale przyznam się szczerze,że wolałabym w dzień,bo tak to po mame trzeba by było jechać,żeby z Zuzią została,a poza tym to jak mnie nie przyjmą do szpitala,to będę do wujka dzwonić,żeby coś wskórał u znajomego lekarza,a w nocy to tak głupio kogoś budzić.
[ Dodano: 2008-04-22, 23:31 ]
kupcie zachowamy na pamiatke :-D :ico_oczko: :ico_oczko: :ico_oczko:
:ico_smiechbig: zasuszymy pampersika :-D
[ Dodano: 2008-04-22, 23:35 ]
A co do tego szpitala,to mam strasznego pietra,że będę po jakiś miasteczkach musiała jeździć z braku miejsc.Kolezanka jak rodziła w czwartek,to groził jej Otwock(szpital mamy 5 min. autem),a w tym czasie przyjechała dama z Wołomina rodzić.I dr. powiedziała,że zostanie ta,która ma bardziej zaawansowany poród.Na szczęście Oli się udało,a tamta pojechała do swojego szpitala, w którym było wolne miejsce.