Doskonale Cię rozumiem. Ala też w miarę spokojna. Czasem jak za długo jest cisza, to ją pobudzam na różne sposoby. Wredna matka ze mnie :ico_oczko:A moja Jula ma dziś bardzo spokojny dzień :ico_noniewiem: Wolę jak więcej się wierci.

:ico_haha_02: nie wredna,tylko troskliwa :ico_haha_02: :ico_oczko:Zulcia napisał/a:
A moja Jula ma dziś bardzo spokojny dzień :ico_noniewiem: Wolę jak więcej się wierci.
Doskonale Cię rozumiem. Ala też w miarę spokojna. Czasem jak za długo jest cisza, to ją pobudzam na różne sposoby. Wredna matka ze mnie :ico_oczko:
Dziecko już jest donoszone,a poza tym wolałabym urodzić teraz przez cholestazę.Wcześniej ginekolodzy twierdzili,że powinnam leżeć od 36 tyg. na patologii,a w 38 mięć wywoływany poród,a teraz jak nie ma miejsc,to każą mi 1-2 razy w tyg. robić ktg.a jeśli o poród chodzi to co Wam się tak spieszy? przeciez macie termin na maj nie na kwiecień lepiej zeby dziecko było donoszone...


:ico_brawa_01: wlasnie tak, tylko zeby ktoras z naszych laseczek zechciala juz wyjsc :ico_oczko:Moja też.Ala juz jest donoszona
Te z pierwszej połowy maja już się mogą spokojnie rodzić.
w takim razie zycze udanej pogody i milego wypoczynku :-)
W Łodzi dzisiaj śliczna pogoda. Weekend też się taki zapowiada, a ja się cieszę, bo jedziemy do rodziców do ogrodu :-D
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot], Google [Bot], Semrush [Bot] i 1 gość