
To gratulacje za organizację.Hm,zobaczymy jak to u mnie będzie? :ico_noniewiem: Ja będę jeszcze zapylała z wózkiem do szkoły zaprowadzić córcię i aż mi się myśleć nie chce.Na szczęście dopiero we wrześniu.a ja mam energie ostatnio, nauczylam sie dnia z olusiem i juz mam posprzatane, obiad przygotowany, pranie pozbierane i wstawione nowe, posegregowalam tez maluszkowi ciuszki :-D maly tak szybko wyrasta :ico_brawa_01:

ani sie obejrzysz a torcik na pierwsze urodzinki bedziesz piekla :-D a pozniej odliczanko do pojawienia sie kolejnego dzidziusia :-D a ze ladne Wam dziecisczki wychodza, to mozna dzialac w tym kierunku :-Da ja mam energie ostatnio, nauczylam sie dnia z olusiem i juz mam posprzatane, obiad przygotowany, pranie pozbierane i wstawione nowe, posegregowalam tez maluszkowi ciuszki :-D maly tak szybko wyrasta :ico_brawa_01:
Dzięki felicity001, :ico_haha_02: W środę je pokaże mojej dr.Zulcia, ja z pozycji mikrobiologa :ico_oczko: (choc zajmowalam sie bakteriami ale w wodzie pitnej :ico_haha_01: ) tez uwazam,ze twoje wyniki sa w porzadku.
To się cieszę.Stres Ci odpadnie,że mąż mógłby nie dojechać z tego szkolenia,a tak to zawsze lepiej jak jest na miejscu :ico_haha_02:Co do wyjazdu - to maz powiedzial szefowi,ze ten program co mial byc na szkoleniu zna i nie musi jechac :ico_haha_02: Natomiast maja teraz bardzo duzo pracy - wiec pewnie caly tydzien bedzie zostawal po godzinach....Ale przynajmniej dzieki temu jak urodzi sie Filip to bedzie mial wolne bez problemu :-D

Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość