:ico_nienie: nawet tak nie mow Emilko... na pewno tez pragniesz przywitac maluszka rownie mocno...jak piszecie,ze juz nie mozecie sie doczekac itd to nie moge tego o sobie powiedziec,nie wiem dlaczego,kocham mojego maluszka,ale chyba jest ze mna cos nie tak skoro tego nie pragne tak jak wy :ico_noniewiem:
wydaje mi sie ze u nas roznica glownie polega na tym, ze Ty masz dzien wypelniony praca i innymi obowiazkami i nie masz czasu myslec nad tym wszystkim...jak to bedzie itp...
ja nie pracuje zawodowo i nawet spiac mysle i marze o swojej corci a w ciagu dnia to chodze jak nakrecona :ico_puknij:
