



masz racje, ale mam taka cicha nadzieje ze jak sie troche poruszam, to Alusia zechce wyjsc :-D a i w domku bedzie czysto :-D :-D :-DMONIKAB fr, nie musisz nic robic...w koncu masz wymowke - jestes :ico_ciezarowka: :-D
:ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: nie dziwie sie :ico_olaboga: to naciaganie brzmi okropnie :ico_chory: oby synus zdecydowal sie na przyjscie na swiat w terminieMONIKAB fr
[ Dodano: 2008-05-01, 15:20 ]
Z tego co przeczytalam - to polozna moze (jesli szyjka jest skrocona i miekka) ponaciagac blony pecherza plodowego :ico_olaboga: (dla mnie to brzmi strasznie) - to niby powoduje lekkie wzniecenie porodu (nie takie natychmiastowe i mocne jak po podaniu oksytocyny), z drugiej strony, moze nie spowodowac nic - wiec wtedy decyduja sie na oksy...
Tak czy inaczej - wole naturalnie :ico_haha_01:



Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość