18 kwie 2008, 20:27
Nie czytałam wszystkich postów, ale powiem wam jak ja mam wesoło :ico_oczko:
Marek jest domorosłym informatykiem. Jak zamieszkaliśmy razem zaczal znosic do domu rozne dziadostwa...W rogu za mebloscianka byl ogromny składzik, ktory caly czas wychodził i zastawial mi dojscie do balkonu. Na dzien dzisiejszy wyniosl 3 trupy (stare, niekoniecznie sprawne kompy) i mamy w domu tylko serwer Unisys o wadze 79kg i wymiarach 70x70x40 z dwoma monitorami 20", stacje graficzna SGI z monitorem 19", laptopa i cale mnostwo sprzetu pochowanego po szafkach (juz znosze to, ze nie mam tych paru szafek wolnych, ale nie wala sie to po podlodze )