26 maja 2008, 15:20
Ja też poprosiłam o lewatywę. I przyznam, że zrobiono mi ją bardzo niechętnie. Podejrzewam, że gdybym nie miała opłaconej położnej odmówiono by mi. 3 raz się mnie pytała, czy na pewno chcę, bo to "niezbyt przyjemne". Ale ja uznałam, że na pewno bardziej nieprzyjemne będzie publiczne zfajdanie się :ico_wstydzioch: No i zrobiła mi. I wcale nie było nieprzyjemnie!!!!! Po prostu troszkę zimno od środka. Po paru minutach zachciało mi się do kibelka i było po sprawie! Naprawdę polecam.