witajcie!! :-D u nas mala poprawa, goraczka juz minela (odpukac) oby nie wrocila i wyadje nam sie ze to byla to trzydniowka, od wczoraj nie ma juz takiej goraczki ale za to obsypalo ale wlasnie tak sie objawia koniec tej choroby, z jednej strony to bym chciala zeby to bylo to, bo ponoc dziecko sie uodparnia :ico_oczko:
ja dzis bylam w pracy a po pracy pojechalismy do sklepu po lody, kupilam takie duze w pojemniku i do tego wafelki, wzielismy sobie kocyk i poszlismy sobie na ogrodek polezec, amelusi sie podobalo i wafelka jadla z nasza pomoca oczywiscie :-)
w tygodniu wkleje troche fotek, Amelka uwielbia stac, pokazalismy jej ze mozna sie podnosic, dajemy jej palce a ona sie teraz to juz tak sama podciaga a jak ja sadzamy nie dosc ze nogi proste i nie chce siadac a jak juz ja posadzimy to az sie trzesie i takie nerwy, raczki do gory i chce stac a jak juz stoi to taka dumna i sie usmiecha :-) wiec nie wiem czy raczkowanie jej bedzie wychodzic bo poki co to uwielbia stac a jak nawet chce raczkowac to nogi proste i opira sie na palcach dziwnie to wyglada :ico_oczko:
ogolnie pogoda sliczna, malutka troche odzyla, ja wczoraj wypralam dywan ale zapach zostal wiec dzis kupilam taka piane do zneutralizowania zapachu wiec poki co pachnie ladnie zobaczymy z czasem :-D :-D :-D
aha pochwale wam sie ze moze moja mama nas odwiedzi w lipcu ze swoim przyjacielem na jakis tydzien wiec napewno bedzie super :ico_brawa_01: a jutro ma znajoma mi przywiesc mebelki do ogrodka :ico_brawa_01: wiec tylko grilla sie zakupi i mozna bedzie jeszcze wiecej czasu spedzac w ogrodku przy ladnej pogodzie :)












