Witajcie!!!
Madziorka, Leoś cudny, napatrzeć się nie mogę na tego rozkoszniaka! Imprezka widzę udana była, ale mam smaka na fajne jedzonko i drineczki hehe. No ale to drugie odpada, bo sama jestem z Helenką, a gotować dla samej siebie tez mi się nie chce. Nic to, odbijemy sobie w weekend. Co do obiadków, to Helenka dostaje jedno danie, zrobione przeze mnie. Owocki na podwieczorek oraz na drugie śniadanie. Jabłka, gruszki, banany świeże a dla urozmaicenia sloiczkowe specjały typu śliweczki, morele, czarne jagody etc. Suszonych śliweczek nie ze słoiczka nie dawałam, ale myślę, że to dobry pomysł i zrobię Helence jakieś mięsko ze śliwkami, bo Niunia ostatnio twarde kupki robi, tzn takie "kozie bobki".
Frydza, gratuluję przespanych nocek Wikusi, ja mogę tylko pomarzyć, ale przyzwyczaiłam się. Dla mężusia dużo zdrówka!
Muszę zmykać, Helenka marudzi,trzeba ją połozyć spać.
p.s. czy Wasze maluchy też tak zafascynowane kbelkami i gniazdkami?? U nas jest masakra z tym :ico_olaboga:
[ Dodano: 2008-02-25, 10:13 ]
Zdecydowałam się na spacerówkę - będzie ta (kolor czerwono-czarna). Kupuję jak tylko pensja wpłynie na konto :-D
http://www.allegro.pl/item315858516_zim ... slona.html